sobota, 31 sierpnia 2013

Kalinowo

Na Roztoczu rośnie już coraz mniej kaliny dziko rosnącej. Zrywając jej owoce  podziwiałam piękną panoramę okolicy. Pejzaże tutaj są cudowne, niejeden malarz miałby tu co malować. Rozmarzyłam się troszeczke. Ale co z tą kaliną ,zapytał by ktoś? Jagody zerwałam na syrop i nalewkę. Syrop piłam przy przeziebieniach już jako mała dziewczynka, babcia i mama bardzo dbały by nigdy go nie zabrakło w naszym domu.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz